Ciąg dalszy budowy kanalizacji. Dzielnica Magdasz

Ciąg dalszy budowy kanalizacji. Dzielnica Magdasz

Rozstrzygnięto postępowanie przetargowe, wybrano wykonawcę i na wiosnę można rozpocząć budowę kanalizacji w dzielnicy Magdasz. Na inwestycję pozyskano środki w wysokości blisko 1,5 mln zł z Rządowego Funduszu Inicjatyw Lokalnych. Budowa kanalizacji to roboty ziemne, co wiąże się z czasowymi utrudnieniami, bez których nie można by było zrealizować żadnej inwestycji i korzystać ze sprawnie działającej kanalizacji.

Koniecpol nadal odrabia zaległości w dostępie mieszkańców do podstawowej infrastruktury technicznej jaką jest niewątpliwe kanalizacja. Do tej pory zrealizowano 3 unijne projekty związane z rozwojem gospodarki wodno - ściekowej. Kolejny – czwarty projekt -  w dzielnicy Słowik pozostaje na etapie realizacji.

Tym razem dotacja z Rządowego Funduszu Inicjatyw Lokalnych przeznaczona została na zadanie inwestycyjne w dzielnicy Magdasz. W lutym br. rozstrzygnięto postępowanie przetargowe i wykonawcą robót za kwotę 1 460 210, 92 zł będzie firma GUDREX S.C. z Pilicy. Zakres rzeczowy I etapu budowy kanalizacji sanitarnej i deszczowej obejmuje ulicę Magdasz (do nr 21), Nad Strugą i ulicę Zachodnią (uliczka boczna).

Udało się pozyskać kolejne środki zewnętrzne na pilne zadania inwestycyjne. Władze samorządowe nie ukrywają, że budowa sieci kanalizacji sanitarnej i deszczowej, która ma ruszyć na wiosnę w dzielnicy Magdasz będzie oznaczać utrudnienia dla mieszkańców - mówi burmistrz Ryszard Suliga. Przy tego rodzaju inwestycjach należy się liczyć z częściowymi niedogodnościami, aby docelowo odczuć znaczną poprawę życia. Kumulacja największych utrudnień w inwestycjach występuje właśnie przy robotach ziemnych. Nie ma jednak innej metody budowy kanalizacji i nie można liczyć na to, iż taka inwestycja nie będzie wiązała się z niedogodnościami w postaci błota przy domu, czy obecności sprzętu budowlanego. Kanalizacja to konieczność położenia rur i dużych wykopów. Nie ma bowiem innych możliwości przesyłania ścieków. Trzeba się liczyć z rozebraniem istniejącej nawierzchni i czasowymi zmianami w organizacji ruchu. Musi upłynąć trochę czasu aby ziemia po wykopach ustabilizowała się, co też jest zależne od pory roku. W projektach kanalizacyjnych kosztem kwalifikowanym jest odtworzenie istniejącej nawierzchni, a nie budowa nowych dróg zaraz po zrealizowaniu infrastruktury technicznej. Wszystko w swojej kolejności i po wygospodarowaniu pieniędzy na ten cel lub pozyskaniu zewnętrznych źródeł finansowania. Od wielu lat w gminie Koniecpol były ogromne problemy z siecią wodociągową i przede wszystkim kanalizacyjną. Sytuacja ta z roku na rok zmienia się na lepsze, bo mamy coraz to więcej kilometrów sieci. Najpierw trzeba stworzyć i sfinansować podstawo­wą infrastrukturę, czyli zakopać w ziemi to, co konieczne. Już wspominałem wielokrotnie, że w pierwszej kolejności dla zapewnienia odpowiedniego poziomu życia i dostępu do podstawowej infrastruktury trzeba „wiele milionów zakopać w ziemi”. Roz­budowujemy sieć wodno-kanalizacyjną ze środków unijnych, krajowych i własnych. Środki zewnętrzne to duża pomoc i szansa na szybszy rozwój, ale te pieniądze przecież nie przychodzą same. Wymaga to wielu zabiegów i czasu.