W Koniecpolu rozpoczyna działalność gminny żłobek. Rozmawiamy z dyrektorem placówki Malwiną Klimas

W Koniecpolu rozpoczyna działalność gminny żłobek. Rozmawiamy z dyrektorem placówki Malwiną Klimas

Pierwszy żłobek samorządowy o nazwie „Wesoły Skrzat” z 19 miejscami dla dzieci wkrótce rozpoczyna działalność. Na inwestycję pozyskano dofinansowanie z „Resortowego programu rozwoju instytucji opieki nad dziećmi w wieku do lat 3 „Maluch+” 2019”. Malwina Klimas to wyłoniona w drodze konkursu dyrektor żłobka. Rozmawiamy o szczegółach planowanego na październik uruchomienia placówki. Rekrutacja rozpoczęła się 7 września i potrwa do 18 września br.  

To pierwszy samorządowy żłobek w gminie Koniecpol. Jak czuje się Pani w nowej roli?

Tak, to pierwszy samorządowy żłobek w naszej gminie i zarazem bardzo potrzebna inwestycja. Do tej pory rodzice chcący wrócić do pracy zmuszeni byli szukać opieki dla dzieci w okolicznych gminach. Utworzenie Samorządowego Żłobka w Koniecpolu na pewno ułatwi rodzicom decyzję o powrocie do pracy i tym samym wspomożemy wiele rodzin, które borykały się z problemem opieki nad dziećmi. Dla mnie to duże wyzwanie, ponieważ Żłobek to nowa inwestycja i wymaga "stworzenia" od początku. Stanowisko Dyrektora Żłobka to również nowe stanowisko, które nie jest przekazywane przez kogoś kto ten Żłobek wcześniej prowadził, więc tym samym wymaga ode mnie jeszcze większego zaangażowania i pracy. Zdaje sobie sprawę z tego, że rodzice, którzy zdecydują się przyprowadzić swoje dziecko do naszego Żłobka mają obawy przed tym, czy ich dziecko trafi w dobre ręce i czy będą mogli spokojnie pójść do pracy wiedząc, że dziecko ma opiekę na najwyższym poziomie, dlatego też wiem, ze to ogromna odpowiedzialność i zrobię wszystko by nie zawieść ich zaufania. Sama prywatnie jestem mamą dwójki dzieci i wiem jak to ważne.

Proszę powiedzieć kilka słów o sobie. Czym zajmowała się Pani wcześniej?

Z wykształcenia jestem nauczycielem języka angielskiego i tłumaczem. W 2008 r. wyjechałam wraz z rodziną do Wielkiej Brytanii, gdzie przez 6 lat pracowałam dla Narodowego Funduszu Zdrowia. Praca polegała na zajmowaniu się interesami klientów, którymi w moim przypadku były szpitale w północnej Anglii. Odpowiadałam za organizowanie dostaw produktów medycznych, za wprowadzanie nowych produktów na rynek, a także za wprowadzanie nowych programów oszczędnościowych wśród moich klientów. Podczas pobytu w wielkiej Brytanii pracowałam również jako wolontariusz w licznych angielskich szkołach. Poznawałam tamtejszy program nauczania w szkołach podstawowych, pracowałam z dziećmi indywidualnie i w grupach. Po powrocie do kraju, w 2018 roku podjęłam pracę jako nauczyciel języka angielskiego w Przedszkolu nr 1 i nr 2 w Koniecpolu.

Jakie ma Pani doświadczenie w pracy z małymi dziećmi?

Jak już wspomniałam wcześniej, w Wielkiej Brytanii prowadziłam zajęcia indywidualne i grupowe z dziećmi w szkole podstawowej, ale także pracowałam jako wolontariusz w tamtejszym żłobku. Warto tutaj dodać, że szkoła podstawowa w Wielkiej Brytanii przyjmuje dzieci w wieku od 4 lat, a przy szkołach podstawowych prowadzone są żłobki, więc jest to praca z dziećmi od 4 miesiąca życia. Poza tym pracowałam w przedszkolach w Koniecpolu i oczywiście doświadczenie, które nie jest tutaj brane pod uwagę, ale w moim mniemaniu również ma znaczenie - prywatnie bycie mamą.

Przejdźmy do samego żłobka. Od kiedy placówka rozpocznie działanie? Jak wygląda, albo będzie wyglądać rekrutacja do żłobka i kiedy rozpocznie się?

W chwili obecnej jesteśmy w trakcie rekrutacji zarówno pracowników,  jak i dzieci, które będą uczęszczały do naszego Żłobka. Na stronie Urzędu Miasta i Gminy Koniecpol ukazało się ogłoszenie o naborze do żłobka. Tam też przedstawione są konkretne wymaganie rekrutacyjne. Po skończonej rekrutacji i podpisaniu wszystkich niezbędnych w procesie rekrutacji dokumentów rozpoczniemy funkcjonowanie placówki. Przewidywany termin to 1 października.

Kiedy więc będzie można zapisać swoje dziecko do żłobka?

Rekrutacja trwa od 7 do 18 września. Po tym terminie ogłosimy listę dzieci przyjętych do Żłobka i w kolejnym tygodniu rodzice będą mogli podpisać wolę przyjęcia dziecka do naszej placówki.

Czy jest już skompletowany cały personel?

Rekrutacja personelu potrwa do 11 września, wtedy też, już w kompletnym składzie, będziemy mogli poczynić ostatnie przygotowania do przyjęcia naszych maluszków.

Porozmawiajmy jeszcze o tym, jak zorganizowany będzie żłobek i czy będą jakieś zajęcia dodatkowe lub pakiety zajęć?

W momencie kiedy skończymy nabór dzieci do Żłobka, będziemy mieć informacje w jakich godzinach nasza placówka będzie funkcjonowała. Na podstawie tych informacji ustalimy ostateczny plan dnia dostosowany do potrzeb dzieci i rodziców. Przypuszczam, że pierwszy miesiąc będzie polegał na adaptacji naszym maluszków. Nie zapominajmy, że tutaj potrzeby dzieci są najważniejsze. To będzie trudny okres zarówno dla rodziców, ich dzieci, jak i naszych pracowników ale dołożymy wszelkich starań, żeby nasze dzieci czuły się w żłobku jak w domu, lub jak u rodziny. Nie bez powodu Panie opiekunki w Żłobku nazywane są „ciociami". Głównym celem Żłobka jest funkcja opiekuńczo-pielęgnacyjna, ale oczywiście nie będzie brakowało zajęć, które rozwijają mała i dużą motorykę naszych dzieci. Dzieci zazwyczaj przebywają w żłobku sporą część swojego dnia, dlatego musimy im zapewnić zajęcia rozwijające ich osobowość i sprawność fizyczną. Podobnie jak w przedszkolach, my również będziemy prowadzić zajęcia tematyczne, dostosowane do wieku naszych maluszków. Dodatkowe zajęcia będą ustalane po konsultacji z rodzicami i zgodnie z zapotrzebowaniem.

A jakie są Pani plany na przyszłość jeśli chodzi o rozwój tej placówki?

Jako Dyrektor tej placówki będę dbała o to, żeby nasz żłobek funkcjonował na najwyższym poziomie. Tutaj dzieci muszą czuć się bezpieczne i zaopiekowane. Będę stawiała również na rozwój naszej kadry, ponieważ przy tak małych dzieciach pomysłowość i kreatywność jest bardzo ważna i będzie wpływała na rozwój naszych dzieci. Myślałam o tym, żeby wprowadzić do codzienności naszych maluszków namiastkę nauki języka angielskiego. Wiem, że wiele osób uważa, że tak małe dzieci prawdopodobnie niczego się nie naucza i to jak najbardziej mylne myślenie. Uważam, ze osłuchanie i zabawy językiem dają znakomite efekty w późniejszej , właściwej już nauce tego języka. Sama jestem mama dziecka dwujęzycznego, a moja już teraz 3- letnia córeczka od początku słuchała i uczestniczyła w zabawach, w których używałam wyłączenie języka angielskiego i już teraz widać efekty naszej wspólnej pracy. Oczywiście, wszystko to za zgodą rodziców, ponieważ oni przede wszystkim uczestniczą i decydują o kształtowaniu i rozwoju ich dzieci.

Dziękuję za rozmowę i życzę samych sukcesów, radości oraz zadowolenia z prowadzenia pierwszego w Koniecpolu żłobka.

Rozmawiała Liliana Bielas-Kostyra.